poniedziałek, 22 lutego 2021

Maksymalna odporność 24/11/2021

Królowa Indii żywiła od dzieciństwa trucizną pewną dziewczynkę, tak że jej oddech i spojrzenie przyprawiały o śmierć. By wyzwolić swój kraj z niewoli, królowa wysłała dziewczynę do Aleksandra, lecz uratowała go interwencja.... Arystotelesa (za Caillois).

Istnieje również wersja o Królowej Północy i pewnie jeszcze wiele historii rozmaitych  Giftmaedchen. 

Przypomnę, że Arystoteles był filozofem.

Rare Bird, czyli zespół bez gitarzysty (ok, z gitarą basową), ale z organami Farfisa i Hammonda. Wciąż brzmi to świetnie. Utwór z ich debiutanckiej płyty (Rare Bird, 1969) "Beautiful Scarlet" zagościł na mojej pandemicznej liście (miejsce 48). 



czwartek, 4 lutego 2021

Maksymalna odporność 28/12/2021

Niespodziewane spotaknie dwóch (rewolucyjnych) myślicieli.  

Samuel Beckett: Poem Dedicated to Herbert Marcuse on his Eightieth Birthday

Pas a pas
Nulle part
Nul seul
Ne sait comment
Petits pas
Nulle part
Obstinément

step by step
nowhere
not a single one
knows how
tiny steps
nowhere
stubbornly


I powrót do listy. Miejsce 49 - brytyjski zespół folkrockowy Fairport Convention i utwór Autopsy (napisany przez Sandy Denny) z płyty Unhalfbricking (1969).

You must philosophise 
But why must you bore me to tears? 




wtorek, 26 stycznia 2021

Maksymalna odporność 18/11/2022

Peter Unger słusznie głosi: bogaci muszą dzielić się bogactwem. Pytanie brzmi: od kiedy jest się bogatym. Jeśli milionerowi "zabierzemy" połowę dochodu, to – być może – nigdy nie zostanie miliarderem. Jeśli mógłby zostać miliarderem, to w sumie - jego "pomoc" byłaby dużo większa. Lepszy  miliarderem-filantrop  Bill Gates nie milioner (pewnie także filantrop) Gates (za Appiahem).

Calvino stwierdza: „Do klasyków należą te książki, o których zwykle słyszy się zwrot: „Czytam ponowie…”, nigdy zaś: „Właśnie czytam…” (przeł. A. Wasilewska). Z tego wynika, że w filozofii mamy bardzo dużo klasyki.

Zakończyłem cykl z moimi ulubionymi gitarzystami. Teraz czas na ulubione piosenki. Wybrałem aż 50 (nie wiem, czy wszystkie uda się znaleźć na YT). Oto pierwsza z nich. Miejsce 50 - klasyka, fantastyczny Salif Keita oraz - nie mniej znana - Pani. Utwór pochodzi z płyty Moffou (2002). Myślę, że to nie ostatnia piosenka z Mali.  



 


środa, 25 listopada 2020

Wtorki z gitarzystami

Nadszedł czas ujawnić mojego najulubieńszego gitarzystę. Wygrał irlandzki chłopak we falneli, od którego zioneło morze whisky (niestety, to go zgubiło). Wybitny. Przypominam całą dziesiątkę. Myślę o kolejnym cyklu, ale nie zapominam, że to blog o książkach i filozofii. 


10 Ali Farka Toure/Ry Cooder

9 Jeffie Buckley

8 Neil Young

7 Lindsey Buckingham

6 Barthélémy Attisso

5 Steve Howe

4 Jimmy Page

3 Frank Zappa

2 Johny Marr

1 Rory Gallagher




czwartek, 19 listopada 2020

Wtorki z gitarzystami

Miejsce drugie na mojej liście: Johnny Marr. Nie załapałem się na pokolenie The Beatles, dlatego moimi Beatelsami byli Kowalscy. A Marr stanowi najlepsze połączenie Harrisona i Davisa (The Kinks). Mistrz.









 

niedziela, 8 listopada 2020

Raskolnikow z Rodos

 Coś jest na rzeczy.

Nabokov o Dostojewskim. 

“Czytelnicy nierosyjscy nie widzą dwóch rzeczy, że mianowicie nie wszyscy Rosjanie uwielbiają Dostojewskiego tak jak Amerykanie i że ci, którzy go uwielbiają, czczą go jako mistyka, nie zaś artystę. Dostojewski był prorokiem, tandetnym dziennikarzem i żałosnym komediantem. Przyznaję, że niektóre wymyślone przez niego sceny, niektóre z tych straszliwych, farsowych awantur są niesłychanie zabawne. Ale ci wrażliwi mordercy i uduchowione prostytutki są nie do wytrzymania nawet przez chwilę – w każdym razie dla tego tu jedynego czytelnika” 


Raskolnikow wg Shmarinova (1935)



V. Nabokov: Własnym zdaniem. Przeł. M. Szczubiałka. Warszawa: Wyd. Aletheia, 2016, s, 55.

niedziela, 11 października 2020

Wtorki z gitarzystami

Wracam do swoich ulubionych gitarzystów. Czas na podium. Miejsce trzecie - Frank Zappa. Bez niespodzianki. Taki fragmencik o muffinowym człowieku (+ Adrian Belew)




piątek, 14 sierpnia 2020

Cytaty, które lubimy

 Z listów Jakobsona do Kruczonycha. 

Dotyczy nie tylko poetów. 

„Gdy poeta za dużo żre (obojętnie, czy jest bogojadem, ludojadem, czy samojedą), to jego wiersze okazują się 1) ekskrementami… […] 2) wymiocinami".

czwartek, 23 lipca 2020

Refleksje z filozofii języka


Miroslav Holub

Krótka refleksja o słowie ból

Wittgenstein powiada: słowo Boli zastąpiło
płacz i okrzyki bólu. Słowo Ból
nie wyraża bólu, ale go zastępuje
Stąd nowe zachowanie
w razie bólu.

Słowo wchodzi pomiędzy nas i ból
jak otrzewna ciszy.
Jest wyciszeniem. Jest igłą,
która wypruwa ścieg
pomiędzy krwią a gliną.

Słowo jest pierwszym kroczkiem
wolności
od siebie.
Pod warunkiem, że wokół
są inni.

Przeł. Józef Waczków